sobota, 26 października 2019

Rośnie liczna wiernych w parafiach FSSP w USA

Bractwo Świętego Piotra w Stanach Zjednoczonych w październiku przeprowadza doroczny spis wiernych uczestniczących w niedzielnej Mszy świętej w parafiach i kaplicach FSSP. W tym roku, po zebraniu jedynie połowy danych, Bractwo odnotowało znaczny wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Zdecydowaną poprawę można zaobserwować w nowych apostolatach. W przypadku niektórych miejsc możemy mówić o stuprocentowym wzroście w porównaniu do roku ubiegłego. Tak było w Los Angeles, gdzie liczba uczestniczących w niedzielnej Mszy wzrosła z 250 do 500 osób. Trzeba zaznaczyć, że tamtejszy apostolat do 2018 roku nie miał swojego stałego miejsca. Tak bardzo potrzebną stabilizację zapewniło przeniesienie działalności do małego kościoła w San Fernando, co w znaczący sposób przyczyniło się do poprawy frekwencji.
– W tej chwili głównym problemem jest brak przestrzeni – mówił latem ksiądz Federico Masutti, wikariusz w parafii św. Wita. Jego słowa odzwierciedlają sytuację wielu innych apostolatów FSSP, których liczebność przewyższa możliwości budynków, w których funkcjonują. Trzeba jednak przyznać, że jest to całkiem „przyjemny problem”.
– Kiedy mieliśmy 200 osób, uznaliśmy, że dodamy czwartą Mszę. Poprzez dodanie tej jednej Mszy, z tygodnia na tydzień przybyło nam kolejne 200 osób.
Ksiądz Masutti przyznaje, że wzrost był imponujący.



W Naples na Florydzie FSSP działa od niespełna dwóch lat. Obecnie na niedzielną Mszę świętą przychodzi tam 400 osób – o 20% więcej w porównaniu do ubiegłego roku.
– Przychodzi do nas mnóstwo młodych rodzin, których przyciąga piękno sacrum oraz szacunek dla Najświętszej Ofiary, tradycyjne nauki, a także prawdziwe rodzinne życie parafii – mówi ksiądz proboszcz Jonathan Romanoski.
Apostolat w Naples nie ma stałego miejsca celebracji. Ksiądz Romanoski wraz z wikarym Joshuą Passo odprawiają Mszę świętą w dwóch kościołach, jednym w Naples i drugim w Fort Myers. Ksiądz Romanoski zauważa, że nie tylko liturgia przyciąga nowych ludzi do parafii Bractwa.
– Tu chodzi o coś więcej niż tylko Mszę trydencką. Ludzie przychodzą do nas również ze względu na życie naszej społeczności: interesują się grupami, które prowadzimy dla dorosłych, dla dzieci; mamy również grupy katechetyczne. Przychodzą do nas, ponieważ posługuje tu dwóch księży; jesteśmy małą społecznością, gdzie wszyscy mogą się poznać oraz pielęgnować więzi rodzinne – mówi ksiądz Romanoski.

Dwa apostolaty założone w zeszłym roku w diecezjach Filadelfii oraz Providence, Rhode Island miały bardzo dobry start i obecnie liczą odpowiednio 400 i 300 parafian. Oba miejsca otrzymały wspaniałe kościoły, które powinny służyć swoim społecznościom przez długie lata.
Ksiądz Carl Gismondi z parafii Najświętszej Maryi Panny w Conshohcken (Pensylwania) w Archidiecezji Filadelfii powiedział, że kościół, w którym posługuje jest świetnie przystosowany do potrzeb parafian. – Arcybiskup Chaput okazał wielkie wsparcie dla środowiska tradycyjnej Mszy świętej. Kościół w Conshohcken ma idealną lokalizację – przyznaje ks. Gismondi.
– Jest to piękny neo-gotycki kościół zbudowany w latach 50. XX wieku – najprawdopodobniej ostatni z tak okazałych kościół powstałych w Archidiecezji Filadelfii – dodaje ks. Gismondi.

Znaczny wzrost zaobserwowano również w apostolatach działających przez długi czas (jak na standardy FSSP). Duża część tych środowisk zwraca uwagę na potrzebę budowy lub zakupu nowego kościoła, ponieważ ograniczenia przestrzeni uniemożliwiają dalszy rozwój.

Dla przykładu, parafia św. Anny, nasz apostolat w San Diego założony w 2008 roku, prowadzi swoją działalność w małym kościele, który może pomieścić około 200 dorosłych. Mimo to, do roku 2018, przy trzech księżach, parafia liczyła 800 osób. Obecnie można mówić o około 1000 parafian.
– Na niektóre z naszych Mszy przychodzi nawet 350 osób, więc nie wszyscy mieszczą się w środku. Niektórzy ludzie siedzą na zewnątrz i obserwują przez otwarte drzwi – przyznaje proboszcz John Lyons.

Do innych parafii Bractwa o ugruntowanej pozycji, w których zanotowano znaczny wzrost liczby wiernych należy nasz pierwszy północnoamerykański apostolat, Mater Dei w Dallas założony w 1991 roku. Liczba osób uczęszczających na niedzielną Mszę świętą w tym miejscu wzrosła w stosunku do ubiegłego roku o 24% – z 1250 do 1550 parafian.

Parafia św. Joanny d’Arc, nasz apostolat w Coeur d’Alene (Idaho), zanotowała 29-procentowy wzrost w skali dwóch lat – z 650 do 840 parafian. Podobnie było w przypadku parafii św. Franciszka Salezego w Atlancie założonej w 1995 roku; tu możemy mówić o 30-procentowym wzroście w stosunku do roku ubiegłego. W październiku 2018 roku liczba wiernych na niedzielnej Mszy wynosiła średnio 460 osób, w tym miesiącu – jak na razie – średnia ta wynosi powyżej 600 osób.

Tłumaczenie: Michał Żaczek