środa, 1 lutego 2017

Paix Liturgique : Liturgia tradycyjna w Szkocji

„Jak dotąd żaden nasz parafianin nie wyrażał pragnienia, by na nowo wprowadzić mszę tradycyjną, wielu natomiast życzyło sobie czegoś wprost przeciwnego.” Oto publiczna deklaracja kanclerza archidiecezji Glasgow ze stycznia 2010 roku. W związku z nią napisała do nas pewna szkocka czytelniczka Paix liturgique, przekazując sugestię, by przeprowadzić sondaż dotyczący recepcji motu proprio Benedykta XVI. Przychyliliśmy się do tego pomysłu i w czerwcu 2010 roku w instytucie Harris Interactive zleciliśmy przeprowadzenie badań.



Wyniki zostały przedstawione w naszym polskim liście nr 5 z 7 września 2010 roku. Pokazały, że jedna czwarta katolików w Anglii, Szkocji i Walii uczestniczyłaby we mszy w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego przynajmniej raz w miesiącu, gdyby taka celebracja pojawiła się w ich parafii. Dla porównania, wśród regularnie praktykujących gotowość udziału w niej deklarowały aż 2 na 3 ankietowane osoby (66,4 %). Wynik potwierdza silną wrażliwość liturgiczną katolików po drugiej stronie La Manche. Wiemy, że dzięki niej właśnie po 1971 roku Brytyjczycy uzyskali słynny indult, tzw. indult „Agathy Christie”, który tworzył pierwszy wyłom w de facto obowiązkowym charakterze, jaki przybrało odprawianie według mszału Pawła VI. Tymczasem badanie wykazało również, że 6 na 10 brytyjskich katolików nie wie o istnieniu motu proprio Summorum Pontificum. Oto skutek informacyjnego embargo, którym hierarchia kościelna objęła ten temat. Embargo, którego wynikiem była zapewne deklaracja kanclerza archidiecezji Glasgow...

Sześć lat po motu proprio wszyscy szkoccy biskupi tytularni (w sumie ośmiu) otrzymali odnowienie misji: dwóch od Benedykta XVI i sześciu od papieża Franciszka. Stopniowo Szkocja otwiera się na liturgię tradycyjną, czego przejawem jest dynamizm wiernych z parafii NMP z Cleland, w diecezji Motherwell.

I – ABY WIERNI ZNALEŹLI DUCHOWĄ SATYSFAKCJĘ

Naszą uwagę przyciągnęło pewne wideo z Facebooka. Pokazuje odprawianą w tygodniu (w każdy czwartkowy wieczór) liturgię w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego. Celebracja ma miejsce w kościele NMP z Cleland, w miasteczku znajdującym się nieopodal Motherwell. Reportaż zmontowała grupa katolickiej młodzieży z diecezji. Są tam kadry filmowane podczas mszy świętej zmontowane z wypowiedziami celebransa, księdza Liama O’Connor, wyświęconego w roku 2011. Samo w sobie nic nadzwyczajnego – wyjąwszy oczywiście sfilmowaną liturgię – a jednak dokument zyskał w ciągu kilku dni największą oglądalność z całej listy wideo proponowanych przez młodych reporterów.

Nawiązaliśmy kontakt z jego autorem, 25-letnim Johnem Paulem Mallonem, który należy do parafii sąsiedniej, obok Cleland: „Mnie, jako młodego katolika przyciąga pokój i pogoda ducha, które emanują z cichej mszy tradycyjnej. Duchowo czuję się zanurzony w wielkiej tradycji Kościoła. Fakt, że kapłan celebruje ad orientem, że wraz ze mną zwrócony jest w kierunku Boga, pociąga mnie ku głębszemu uczestnictwu w misterium eucharystycznym.”

Ksiądz O’Connor, proboszcz odpowiadający za 1350 dusz w parafii w Cleland, w czerwcu 2016 roku zainaugurował cotygodniową mszę tradycyjną. „Mój biskup, J.E. Joseph Toal [mianowany w 2014 roku przez papieża Franciszka, red.], podszedł do mnie, by spytać, czy uszczęśliwiłoby mnie, gdybym mógł publicznie sprawować ofiarę w rycie nadzwyczajnym. Chodziło o odpowiedź na wniosek pewnej stałej grupy wiernych, której kapelana, kanonika Edwarda Glackina Pan powołał do siebie w styczniu 2016 roku. Od roku 1997 kapłan ten sprawował  w diecezji liturgie tradycyjne w każdy pierwszy piątek miesiąca – w Uddingston, czyli 10 km od Cleland.”

Gdy ksiądz O’Connor przybył do Cleland w 2015 roku, chętnie przyjął zaproszenie biskupa: „Odkryłem mszę tradycyjną w wieku około 18 lat i zawsze żywiłem pragnienie, by jako ksiądz móc ją odprawiać. Po święceniach w 2011 roku nauczyłem się rubryk i zacząłem celebrować prywatnie, od okazji do okazji.”

Wspomniana regularna msza odprawiana jest o godzinie 19 i średnio uczestniczy w niej około trzydziestu osób – „a to niemało jak na mszę wieczorną”, dodaje młody proboszcz. „Dla porównania, w tygodniu we mszy porannej w formie zwyczajnej uczestniczy około czterdziestu osób. Przede wszystkim, mówi ksiądz, przyciąga wielu młodych ludzi chcących doświadczyć udziału we mszy, która na przestrzeni wieków znaczyła historię Kościoła.”

Chociaż w obecnej chwili nie ma jeszcze planów odprawiania mszy w formie nadzwyczajnej w niedzielę, to przecież ksiądz O’Connor winszuje sobie biskupa, który go wspiera i jest przekonany, „że wielu wiernych odczuwa pragnienie, by móc wziąć udział w takiej celebracji, nawet jeśli wśród szkockiego kleru motu proprio nie spotkało się ze szczególną przychylnością”.


II – UWAGI PAIX LITURGIQUE

1) Szczegółowe wyniki sondażu Harris Interactive z 2010 w Szkocji pokazują, że jedna trzecia katolików (praktykujących i niepraktykujących) zadeklarowała gotowość uczestniczenia przynajmniej raz w miesiącu we mszy w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego. Przypomnijmy, że odpowiedź, którą równocześnie odnotowano w Portugalii potwierdzała takie stanowisko wśród zaledwie 14,2 %. W tamtym czasie, jak potwierdził ksiądz O’Connor, ani biskupi, ani księża nie byli szczególnie przychylni jej popularyzowaniu. Dziś, gdy całkowicie zmieniło się ciało episkopalne i pojawili się w lokalnych parafiach młodzi księża niosący ślad nauczania Benedykta XVI, nie będzie nadmierną nieostrożnością twierdzenie, że odsetek katolików otwartych na dobro płynące z motu proprio Summorum Pontificum jeszcze wzrósł.

2) „W międzyczasie jednak okazało się z całą oczywistością, że młodsze pokolenie też może odkryć tę formę liturgiczną, poczuć jej piękno i odnaleźć w niej ten sposób spotkania z Tajemnicą Najświętszej Eucharystii, który byłby najlepiej do niego dopasowany” pisał papież Benedykt XVI do biskupów całego świata w liście z 7 lipca 2007, który towarzyszył motu proprio Summorum Pontificum. Właśnie to dzieje się dziś w Cleland, a szerzej – w całej Szkocji. W sobotę 12 listopada 2016, doroczna msza Requiem szkockiej sekcji Una Voce – w której w roku 2008 uczestniczyło 30 osób – zjednoczyła na modlitwie ponad 75 wiernych, a wśród nich wielu młodych.
Sukces wspomnianego wideo zrealizowanego przez John Paula Mallona wynika również z zainteresowania młodych Szkotów liturgi ą tradycyjną.

3) W roku 2010 obok 2 mszy celebrowanych przez Bractwo Świętego Piusa X w Edynburgu i Glasgow, Szkocja miała w sumie 3 coniedzielne msze odprawiane według mszału świętego Jana XXIII: jedną diecezjalną w Glasgow (Una Voce) i dwie msze Ecclesia Dei, czyli w Bractwie Świętego Piotra w Edynburgu i u Redemptorystów zaalpejskich (Synów Najświętszego Odkupiciela) na wyspach Orkadach. Dzisiaj jest jeszcze o dwie więcej: jedna u księży Najświętszego Serca Jezusowego (sercanie) w hrabstwie Ayrshire i druga w parafii pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi w Glasgow. Ta z kolei jest pierwszą w Szkocji parafią, która oferuje msze tradycyjną nie tylko w niedzielę, ale i w dni powszednie (za wyjątkiem poniedziałków i piątków). Jak brzmi odpowiedź wiernych? Obecny!

4) Wiadomością z ostatniej chwili, pokazującą dynamizm młodziutkiego szkockiego ludu Summorum Pontificum jest wybór dokonany przez księdza Niniana Doohana. Wyświęcony został 15 sierpnia 2016 roku w diecezji Dunkeld (Dundee), zaś 20 sierpnia postanowił odprawić pierwszą mszę w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego. Wydarzenie jest tym bardziej znamienne, że między 2002 i 2014 rokiem w diecezji Dunkeld nie było żadnych święceń! W Szkocji, tak jak wszędzie, młodzież w Kościele jest nadzwyczajna... 

Źródło: http://www.paixliturgique.pl/aff_lettre.asp?LET_N_ID=2529