poniedziałek, 31 października 2016

Tradiclaromontana2016 – OGÓLNOPOLSKA PIELGRZYMKA WIERNYCH TRADYCJI ŁACIŃSKIEJ NA JASNĄ GÓRĘ

W dniach 18-19 listopada A.D.2016, wierni Tradycji Łacińskiej z całego kraju jak co roku będą dziękować za otrzymane łaski i prosić o opiekę Królową Polski u stóp Jej Tronu na Jasnej Górze. Msze Święte w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego celebrowane będą w kaplicy przed Cudownym Obrazem oraz w Bazylice Jasnogórskiej. Ponadto w programie pielgrzymki przewidziano tradycyjne nabożeństwa i konferencje duchowe, a także spotkanie formacyjne pielgrzymów. Główna Msza Święta pielgrzymki będzie w tym roku również uroczystym świętowaniem jubileuszu 1050-tej rocznicy chrztu Polski.


środa, 26 października 2016

Siedem podobieństw pomiędzy Różańcem a Tradycyjną Mszą

Ku czci mojej niebieskiej Matki, przedstawiam Jej ten mały bukiet w dniu wielkiego święta Wniebowzięcia, ciała i duszy, do wiecznej chwały.

1. Pożyteczna powtarzalność. Powtarzalność, wie to każdy normalny człowiek, choć najwyraźniej z wyjątkiem liturgicznych reformatorów, jest niezwykle użyteczna i ważna w ludzkiej komunikacji – obrazują to rytmiczne wersy poetów, intymna konwersacja kochanków, wzniosłe wizje mistyków, arie kompozytorów operowych czy częste prośby mały dzieci o powtarzanie od nowa tych samych historii. Powtarzamy piękne rzeczy tym, których kochamy. Różaniec stanowi przykład takiej praktyki, podobnie jak tradycyjna liturgia, zarówna Msza, jak i Liturgia Godzin. Wielość powtórzeń wzmacnia i pomaga wyrazić myśli i uczucia płynące z serca.

Okrutnym działaniem racjonalizmu było wycięcie rzekomo zbytecznych powtórzeń, takich jak wielokrotne całowanie ołtarza, wielokrotne wezwania “Dominus vobiscum”, podwójny Confiteor, dziewięciokrotne Kyrie, znaki Krzyża, wielokrotne modlitwy przed komunią, czy dwukrotnie powtarzane potrójne “Domine, non sum dignus”.  Zastanawiam się, czy osoby odpowiedzialne za te deformacje nie były zaniedbanymi dziećmi, którym nie powtarzano wierszy i historii wystarczająco często.
Jedynym rodzajem powtarzania zabronionym przez naszego Pana jest powtarzanie bezmyślne lub manipulujące, kiedy powtarza się słowa nie posiadając jednocześnie intencji, którą one wyrażają, lub gdy traktuje się słowa jako zaklęcia mające sprawować władzę nad jakimiś obiektami (włączając bóstwa rozumiane na sposób pogański). Tradycyjna katolicka pobożność używa powtórzeń w zupełnie inny sposób – na chwałę Boga i pożytek duszy.

wtorek, 25 października 2016

Tegoroczne ŚDM potwierdzają dynamiczny rozwój NFRR na całym świecie

Źródło: Paix Liturgique
Od 2005 roku młodzi pielgrzymi mogą oficjalnie uczestniczyć w spotkaniu w ramach Światowych Dniach Młodzieży i jednocześnie korzystać z dobrodziejstw liturgii tradycyjnej. W 2016 roku w Krakowie ponad 800 młodych ludzi mogło więc zaświadczyć o swoim przywiązaniu do liturgii łacińskiej i gregoriańskiej. Podzieleni zostali na dwie grupy językowe – francuskojęzyczną prowadzoną przez Misjonarzy Miłosierdzia i anglojęzyczną prowadzoną przez Juventutem. Wśród nich, w samym centrum tych emocjonujących zdarzeń znalazł się Bertalan Kiss, młody Węgier, ojciec rodziny i od stycznia tego roku przewodniczący międzynarodowej federacji Juventutem. Zgodził się podzielić z nami ciągle świeżymi wrażeniami.

poniedziałek, 24 października 2016

Kwasniewski: Reforma, która zawiodła sobór

Autor: Joseph Shaw
Jeśli weźmie się pod uwagę powody, dla których święty Jan XXIII zwołał sobór (pogodzenie z Kościołem wszystkich jego zabłąkanych synów i córek oraz dotarcie do świata współczesnego, o którym mówiono, że jest spragniony sensu, głodny prawdy, gotowy paść z wrażenia przed chrześcijańskim świadectwem autentycznej godności ludzkiej), trzeba przyznać, że niewiele można było zrobić gorszych rzeczy niż reforma liturgii przeprowadzona w sposób, jaki znamy. Poważni młodzi ludzie, których spotkałem, spragnieni są tego, co mistyczne, co tajemnicze, co „inne”, w skrócie: tego, co święte, w jakimkolwiek przebraniu się na to natkną; są spragnieni pełnego symboli rytuału. Przez ostatnie czterdzieści lat, aż do niedawna, wszystkie te rzeczy w Kościele katolickim były zakazane. Jak wiele razy widziałem zdziwienie i podziw, z którym ludzie mojego pokolenia albo młodsi (to jest urodzeni po 1970 r.) reagowali, będąc po raz pierwszy na Mszy uroczystej w starym rycie! Starożytna rzymska liturgia jest potężną odpowiedzią na ich najgłębsze duchowe pragnienia, tak samo jak była nią przez wieki, nawet w „naukowym” wieku XIX i w na początku wieku XX, gdy tak wielu konwertytów przyszło do Kościoła dzięki liturgii. 

Josef Pieper, komentując Platońską relację z Fajdrosa o Tamuzie, mitycznym wynalazcy alfabetu, pisał: 
Ta historia […] pokazuje rzecz pasującą do każdej epoki, że mianowicie postęp technologiczny, który wedle wszelkich pozorów ułatwia człowiekowi uczestnictwo w rzeczywistości i w prawdzie, faktycznie dokonuje czegoś przeciwnego: hamuje, a nawet niszczy to uczestnictwo. Ułatwienie komunikacji usuwa rzeczywistą komunikację. 
W Sacrosanctum concilium postulowano jasny i prosty ryt, który nie wymagałby wielu objaśnień. Nawet w świetle tego wątpliwego kryterium klasyczny ryt rzymski katechizuje skuteczniej niż jego następca, nie potrzebując napomnień, instrukcji czy wyjaśnień poza samą homilią. Sam duch, modlitwy, rytuały, majestat, cisza i ogólnie całość elementów Mszy trydenckiej stanowi mistagogiczną katechezę – potomka szczęśliwego małżeństwa między subtelną teologią Ojców Kościoła a intensywną pobożnością monastyczną i ludową wczesnych wieków. Naucza poprzez przykład, przez znak i symbol; naucza też przez słowo, modlitwami i czytaniami, które są bogate i niezgłębione, lecz nigdy nadmiernie długie. Przychodząc na starą Mszę rok za rokiem zawsze można wynieść nowe owoce z bujnego ogrodu Kościoła. 

Reformatorzy religijni twierdzili, że ich jedyną intencją było danie ludziom solidnego pokarmu duchowego – jakbyśmy nie mieli go już w obfitości. Tymczasem dali nam mało wartościowe nowożytne jedzenie, które nie podtrzymuje życia. Katolicy, których nie zadowala przygotowany przez Concilium preparat, świętują na uczcie Tradycji. Odzyskanie tradycyjnych zachodnich liturgii jest więc warunkiem samego przetrwania katolicyzmu. Ośmielony przez prawodawstwo i przykład Benedykta XVI a cieszący się szybkim przyrostem uczestników ruch tradycyjny zaczyna zajmować właściwe miejsce w awangardzie prawdziwej reformy i odnowy, które polegają przede wszystkim na zazdrosnej miłości domu Pańskiego, w którym mieszka chwała (zob. Ps 69,10; J 2,17; Ps 26,8), oraz wierności chwalebnemu dziedzictwu, które otrzymaliśmy w Jezusie Chrystusie.

Powyższy tekst jest fragmentem książki Petera Kwasniewskiego, „Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła”, której polskie wydanie przygotowało. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC.

piątek, 21 października 2016

Kwasniewski: Słowo Boga i słowotok człowieka

Autor: Joseph Shaw
Naszła mnie kiedyś refleksja, że improwizowane przemówienia podczas Mszy parafialnych w językach narodowych są liturgicznym odpowiednikiem bezładnej zabudowy podmiejskiej: mamy tak wiele centrów handlowych, autostrad, parkingów i monotonnych osiedli… Czasem zdają się być jak pasożyt, który wyżera piękno naturalnego świata nie oferując w zamian piękna starych, prawdziwych miast.

Większość z nas doświadczyła takich przypadków słownego bezładu. Chciałbym przywołać tu dwa przykłady, które są tego warte przede wszystkim dlatego, że księża ci byli pod każdym innym względem wierzącymi i pobożnymi wyznawcami realnej Obecności (zbyt łatwo byłoby podać przykłady księży heterodoksyjnych; chcę podkreślić coś innego: coś złego musi być w rycie Mszy, jeśli może tak subtelnie wpływać na każdego celebransa, że zamienia się on w mówcę, a nie tego, kto przekazuje prawdę). W pierwszym przypadku, przed modlitwą Ojcze nasz, zamiast formuły: „Pouczeni przez Zbawiciela i posłuszni Jego słowom, ośmielamy się mówić”, ksiądz powiedział: „Zebrani razem jako Boża rodzina przez naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, słuchamy Go i uczymy się Jego modlitwy, w której prosimy o wykonywanie Bożej woli i modlimy się o to, by móc przebaczać tym, którzy zgrzeszyli przeciwko wszystkim, których kochamy, nawet wtedy, gdy pokornie prosimy, aby Pan wybaczył nam te wszystkie momenty, w których Go zawiedliśmy”. W innym wypadku, tym razem przed Domine, non sum dignus, drugi ksiądz zaimprowizował: „Oto Jezus, nasz brat, Dobry Pasterz, Łagodny Baranek, który gładzi grzechy świata, którego Krew nas wybawia, a w którego Ciele, czyli Kościele, nazywamy się braćmi i siostrami. Szczęśliwi jesteśmy i błogosławieni, że możemy uczestniczyć w Jego uczcie, ale skoro nie zawsze jesteśmy mu wierni, modlimy się teraz: Panie, nie jestem godzien […]”.

Słuchając tej zawiłości parafraz tekstów mszalnych całe swoje życie (urodziłem się w 1971 r., kiedy gust artystyczny spadł poniżej poziomu, na który pozwalają prawa metafizyki), nieustannie zastanawiam się, dlaczego papież i biskupi wciąż jeszcze nie ocknęli się i już dawno nie zakazali tych wszystkich improwizacji. Jako dorosły korzystający z błogosławieństwa uczestnictwa w Boskiej Liturgii św. Jana Chryzostoma oraz w innych nabożeństwach bizantyjskich, uświadomiłem sobie, że nigdy nie spotkałem się w nich z jakimkolwiek tekstem, który nie byłby dokładnie sprecyzowany; wszystko, co kapłan lub wierni mieli powiedzieć bądź odśpiewać, było w sposób dokładny podane. To samo tyczy się tradycyjnego rytu łacińskiego i każdego historycznego rytu w Kościele katolickim albo we wspólnotach prawosławnych. Zachęcanie do spontaniczności w liturgii i zezwalanie na nią jest czystą nowością, w ścisłym znaczeniu tego słowa. Jak dosadnie napisał Joseph Ratzinger: „Wielkość liturgii polega właśnie na jej niedowolności (Unbeliebigkeit)”. O ile w lokalnych kościołach pierwszych wieków chrześcijaństwa można było jeszcze spotkać się z przypadkami improwizacji (jeśli badacze nie mylą się w swoich domysłach), to był to stosunkowo krótki okres, zanim piękne teksty liturgiczne zostały sformułowane w różnych rytach, zatwierdzone przez właściwe władze Kościoła i uznane za odpowiednie. W kulcie, tak samo jak w doktrynie, Duch Święty prowadzi Kościół do pełni prawdy; liturgiczna stałość, trzeźwość odprawiających i rytualna podniosłość, stanowią wyraźnie część tego procesu uczenia się – pokornego umniejszania siebie w „kreatywności” tak, aby nasz Pan, Słowo Prawdy, które stało się ciałem, mógł wzrastać w swojej życiodajnej i dominującej Obecności. Biskupi i księża żadną miarą nie są autorami czy improwizatorami, lecz tymi, którzy przyjmują i dalej przekazują dar. Jakkolwiek osobiście mieliby talent do poetyckiego upiększania Mszy, pozostają sługami dziedzictwa i zazwyczaj niczym więcej. Gdy formy zostaną opatrznościowo ustalone i zatwierdzone, nie ma już miejsca – ani zapotrzebowania – na słowne improwizacje.

Powyższy tekst jest fragmentem książki Petera Kwasniewskiego, „Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła”, której polskie wydanie przygotowało. Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC.

czwartek, 20 października 2016

Tradiclaromontana 2016 - zapisy pielgrzymów indywidualnych

Źródło: tradiclaromontana.blogspot.com
Wszyscy pielgrzymi organizujący swój udział w pielgrzymce Tradiclaromontana 2016 we własnym zakresie, proszeni są o wypełnienie oraz przesłanie specjalnego internetowego formularza celem zgłoszenia swojego udziału.  Po wypełnieniu oraz przesłaniu formularza, pielgrzym otrzyma potwierdzenie przyjęcia formularza w formie wiadomości e-mail. Organizator pielgrzymki nie zapewnia pielgrzymom indywidualnym żadnych świadczeń.

Indywidualni pielgrzymi pełnoletni celem dopełnienia formalności zapisu winni wnieść składkę na koszty organizacyjne pielgrzymki, której wysokość uzależniona jest od formy udziału w pielgrzymce:
  • udział dwudniowy w pielgrzymce – 15 zł; 
  • udział jednodniowy w pielgrzymce – 10 zł.
Wszyscy zarejestrowani pielgrzymi indywidualni otrzymają identyfikatory pielgrzymki. Odbioru identyfikatora należy dokonać bezpośrednio po przybyciu na Jasną Górę. Identyfikatory będą wydawane przez wolontariuszy w Sali Rycerskiej obok furty klasztornej w wyznaczonych godzinach (Piątek 12:45-13:15 17:30-19:30; Sobota 8:15-10:15). Składka na koszty organizacyjne pielgrzymki finansuje: koszty liturgii, oprawy muzycznej, obsługi technicznej i kadrowej oraz wszelkie inne liczne koszty organizacyjne.

Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej pielgrzymki

środa, 19 października 2016

Kwasniewski: Jeśli nie staniecie się jak dzieci... Banalizacja liturgii

Autor: Joseph Shaw
Posoborowy kryzys powołań w Kościele wiąże się, bezpośrednio lub pośrednio, z rozmontowaniem i banalizacją liturgii – z każdą chwilą jest to coraz bardziej oczywiste. Jak to się dzieje, że tradycyjne zakony i stowarzyszenia życia apostolskiego wciąż kwitną? Tęsknota serca za transcendentnym sensem i celem życia, przedsmak doskonałości i świętości, nie zostały w zasadzie uwzględnione przez formę zwyczajną rytu rzymskiego. Problem nowej formy Mszy może być sformułowany zupełnie prosto: nie posiada ona ani mistycznej ciszy Mszy cichych, ani politycznego, dramatycznego piękna Mszy uroczystej. Pozbawiona jest więc chwalebnego wymiaru zarówno w aspekcie zewnętrznego wyrazu triumfalnej celebracji, jak wewnętrznego wymiaru modlitwy kontemplacyjnej. Nie ma więc zewnętrznego splendoru, ani wewnętrznej głębi starego rytu. Projekt, aby była wszystkim dla wszystkich, skończył się tym, że nowa forma Mszy nie jest użyteczna dla nikogo. Próbując dotrzeć do anonimowego „człowieka współczesnego”, stworzyła w efekcie próżnię; a łaska, tak samo jak natura, nie znosi próżni.

poniedziałek, 17 października 2016

Piękniej może być tylko… w niebie - relacja z pielgrzymki do Skrzatusza

W sobotę, 8 października 2016 r. odbyła się II Pielgrzymka Tradycji Łacińskiej. Do Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Skrzatuszu przybyło ok. 120 wiernych z dziewięciu diecezji północno-zachodniej Polski.

Pątnicza inicjatywa zrodziła się jako dziękczynienie Koszalińskiego Środowiska Tradycji Łacińskiej za motu proprio Summorum Pontificum Ojca Świętego Benedykta XVI: w latach 2009-2014 – w kolejne rocznice obowiązywania dokumentu – pielgrzymi zdążali do Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej (Gołogóra, wzgórze Krzyżanka).

Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Skrzatuszu stało się celem pielgrzymów w 2015 roku – wtedy to do pątników z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej dołączyła grupa wiernych z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Tegoroczna II Pielgrzymka Tradycji Łacińskiej zgromadziła ok. 120 wiernych przywiązanych do klasycznej formy rytu rzymskiego. Najwięcej pielgrzymów przybyło z metropolii szczecińsko-kamieńskiej (z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej i zielonogórsko-gorzowskiej), metropolii poznańskiej (wierni z archidiecezji poznańskiej) oraz metropolii gnieźnieńskiej (z archidiecezji gnieźnieńskiej, diecezji bydgoskiej i włocławskiej); w Skrzatuszu nie zabrakło również wiernych z metropolii gdańskiej (z archidiecezji gdańskiej i diecezji toruńskiej). Jedyny pątnik spoza północno-zachodniej Polski – z diecezji łowickiej – pokonał aż 360 kilometrów!

niedziela, 16 października 2016

Introibo - aplikacja do nauki ministrantury

Zachęcamy do używania aplikacji Introibo pomocnej w nauce tekstów ministrantury Mszy tradycyjnej. Zrzuty ekranowe aplikacji można obejrzeć tutaj. Aplikację przygotowała organizacja Una Voce Pittsburgh. Polaków może nieco razić amerykańska wymowa łaciny, tym nie mniej aplikacja bardzo efektywnie wspiera ćwiczenia dialogów ministranta z kapłanem. Niestety na razie jest dostępna tylko na system iOS firmy Apple.

wtorek, 11 października 2016

Spotkanie autorskie z Peterem Kwasniewskim

Źródło: LinkedIn
W poniedziałek, 17. października, o godz. 19.00. Opactwo Benedyktynów w Tyńcu zaprasza na spotkanie z dr. Peterem Kwasniewskim, autorem książki "Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła" ("Resurgent in the Midst of Crisis"), która niebawem ukaże się w Wydawnictwie Tynieckim w serii "Biblioteka Christianitas". W spotkaniu wezmą udział również Opat tyniecki o. Szymon Hiżycki OSB oraz Paweł Milcarek. 

Peter Kwasniewski - wykładowca i chórmistrz w Wyoming Catholic College, członek zarządu i wykładowca The Aquinas Institute for the Study of Sacred Doctrine oraz nauczyciel w Albertus Magnus Center for Scholastic Studies. Na jego publikacje składają się cztery książki i ponad 500 artykułów obejmujących szeroki zakres tematyczny, a zwłaszcza myśl tomistyczną, sakramentologię i teologię liturgii, zagadnienia z historii i estetyki muzyki oraz społecznego nauczania Kościoła.

Na naszym portalu można znaleźć szeroki wybór tekstów Petera Kwasniewskiego przetłumaczonych na język polski.  

Źródło: Facebook

sobota, 8 października 2016

Muzyczne odtworzenie chrztu Mieszka I

Źródło: Wikipedia
W czwartek, 10. listopada, o godz. 19.00 w płockiej katedrze będzie miał miejsce koncert, na którym zespoły Jerycho i Bractwo Różanego Wianka wykonają śpiewy liturgiczne, jakie z dużym prawdopodobieństwem mogły być wykonywane podczas ceremonii chrzcielnej pierwszego władcy Polski, Mieszka I, w 966 roku.

Zaśpiewane zostaną m.in.  pieśni inspirowane ewangeliczną historią spotkania przez Pana Jezusa ślepca w drodze do Jerycha, a nawiązujące do legendy, zgodnie z którą do momentu chrztu Mieszko był ślepy, śpiewy związane z obrzędem poświęcenia ognia, wielkosobotnie czytania i kantyki, Litania do Wszystkich Świętych, a także pieśni związane bezpośrednio z liturgią chrzcielną oraz następnie - części stałe Mszy Wigilii Paschalnej. Na koniec wykonana zostanie antyfona Quasi modo geniti infantes śpiewana podczas Mszy w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, gdy dokonywano obrzędu zdjęcia przez nowo ochrzczonych białych szat, które nosili przez cały tydzień.

Koncert zostanie przygotowany podczas warsztatów w Warszawie, które poprowadzi Marcel Pérès, ikona światowej muzyki dawnej. To również on poprowadzi koncert finałowy w Płocku i zaśpiewa partie solowe.W przedsięwzięcie zaangażowani są także polscy muzykolodzy: dr hab. Jakub Kubieniec i dr Bartosz Izbicki.

Źródło: Portal Płock

czwartek, 6 października 2016

Msza i nieszpory po staremu w opolskim seminarium

Źródło: seminarium.opole.pl
16. października o godz.17.00, w uroczystość odpustową św. Jadwigi Śląskiej, w kościele seminaryjno-akademickim w Opolu (ul. Drzymały 1), będą sprawowane uroczyste nieszpory o Matce Bożej w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego. W czasie liturgii Schola Cantorum WMSD w Opolu i Zespół Kameralny PSM w Opolu wraz z solistami wykonają Vesperae de Beatae Mariae Virginis Eryka Briknera Osppe.

Z okazji opustu, cotygodniowa Msza św. w NFRR o godz. 15.00, będzie wyjątkowo celebrowana w kościele seminaryjnym, jako uroczysta liturgia z udziałem diakona i subdiakona. 

Będą to pierwsze nabożeństwa w dawnej formie rytu rzymskiego w tej świątyni, która została konsekrowana w 2000 roku. Za stronę liturgiczną przedsięwzięcia odpowiada Opolskie Środowisko Tradycji Łacińskiej.