poniedziałek, 4 maja 2015

Parafia to więcej niż Msza trydencka

IMG_1917Kontynuujemy tłumaczenia cyklu artykułów Niesamowite parafie (ang. amazing parishesz amerykańskiego periodyka Regina. Wcześniej zamieściliśmy tłumaczenia artykułów o parafii z Milwaukee oraz parafii z Chicago. Dzisiaj przedstawiamy drugą część artykułu o parafii Mater Ecclesiae z miejscowości Berlin w stanie New Jersey (pierwszą część znajdziemy tutaj).


Dlaczego Mater Ecclesiae jest naszym „duchowym domem”

Papież Franciszek powiedział, że katolicka parafia musi być „prawdziwie w kontakcie z domami i życiem ludzi, którzy w nich mieszkają”, aby nie stała się „niepotrzebną strukturą oderwaną od ludzi”. A więc jakie są cechy niesamowitej parafii? Dlaczego ludzie mieliby jeździć kilka godzin co tydzień, aby uczestniczyć we Mszy Świętej? Co motywuje ich, aby włączyć się głęboko w życie parafii, aż do punktu w którym jest ona nazywana „duchowym domem”?

Czasopismo REGINA niedawno przeprowadziło wywiad z parafianami Johnem i Kori Rotondi, Carą Kurtz i Paulem Pagano z parafii Mater Ecclesiae w Berlin (New Jersey) o tym dlaczego ich parafia jest „niesamowita”.

REGINA: Jak długo jesteście w Mater Ecclesiae?

John i Kori Rotondi: Od 2002 roku, najpierw jako przyjezdni kilka razy w roku, zwłaszcza podczas Wielkiego Tygodnia, a przez kolejne dziewięć lat jako pełnoprawni parafianie.

Paul Pagano: Jestem w parafii od sześciu lat w każdą niedzielę. Wcześniej przez około rok przyjeżdżałem raz na miesiąc, a jeszcze wcześniej tylko na wyjątkowe uroczystości takie jak święto Michała Archanioła, Ofiarowanie Pańskie, Wniebowzięcie, etc. Trzy z naszych czworga dzieci zostało ochrzczonych w tej parafii.

Cara Kurtz: Mój mąż i ja jesteśmy w Mater od ośmiu lat. Jeszcze przed Motu Proprio [Summorum Pontificum] otrzymaliśmy indult na małżeństwo według starych ksiąg liturgicznych w parafii w rodzinnym mieście męża znajdującej się 45 minut stąd i wciąż tam mieszkamy.

REGINA: Jak odnaleźliście parafię Mater Ecclesiae?

Cara Kurtz: Kiedy spotykaliśmy się ze sobą, uczęszczaliśmy tam na Mszę i zgodziliśmy się, że jest to wspaniałe miejsce, aby założyć rodzinę. Piękno liturgii opromienia wszystko w parafii. Dziś, gdy bycie katolikiem oznacza bycie w opozycji do panującej kultury, musisz otrzymywać duchowy pokarm, jeśli masz żyć po katolicku. Mater Ecclesiae robi właśnie to.

John Rotondi: Nim się ożeniłem, w 2002 roku pomagałem ojcu kiedy był wystawcą reprezentującym Our Lady of Victory Homeschool z Idaho na konferencji w Chaplet, corocznym wydarzeniu dla organizacji zajmujących się homeschoolingiem, które wiosną odbywa się w Mater.

Paul Pagano: Najpierw dowiedziałem się o parafii z niewielkiego artykułu w lokalnej gazecie katolickiej. Ten krótki artykuł zmienił nasze życie.

REGINA: Czy podróżujecie w niedzielę?

Paul Pagano: Tak, około godzinę w jedną stronę w każdą niedzielę, święta nakazane i inne ważne dni świąteczne. Mater Ecclesiae jest tego warta.

John Rotondi: Tak, jesteśmy normalnymi parafianami, którzy uczęszczają do kościoła w niedzielę i nierzadko także w tygodniu. Do Mater mamy mniej więcej pół godziny jazdy w jedną stronę.

Cara Kurtz: Aktualnie mieszkamy 45 minut drogi od parafii i czujemy się zaszczyceni, że możemy być jej częścią. Wielu ludzi potrzebuje tyle samo czasu, aby dotrzeć do szkoły, pracy lub na trening, więc nie traktujemy tego jako niedogodność.

REGINA: Czy angażujecie się w działalność na rzecz parafii?

Paul Pagano: Tak, nasza rodzina angażuje się na wiele sposobów. Dwoje z naszych najstarszych dzieci uczęszcza na katechezy w parafii. Jeden z synów jest członkiem Federation of North American Explorers, katolickiej grupy dla dzieci w wieku od 6 do 16 lat. Pomagamy również w organizacji konferencji dotyczącej homeschoolingu, która odbywa się w parafii każdego roku.

Państwo Rotondi: John angażuje się w męskiej scholi, a także tworzy kolejną scholę mającą szkolić chłopców i mężczyzn w śpiewaniu chorału gregoriańskiego a vista, a także stworzyć chór liturgiczny do śpiewu modlitwy brewiarzowej. Kori czasem śpiewa w parafialnym chórze mieszanym i występuje w corocznym teatrze przy kolacji w lutym.

Cara Kurtz: Jesteśmy częścią programu katechetycznego i bierzemy udział w większości społecznych wydarzeń organizowanych w Mater.

REGINA: Dlaczego wspieracie parafię aż do tego stopnia?

Cara Kurtz: Mater Ecclesiae jest dla nas bardzo ważna. Pomaga nam żyć, nadając duchowy kierunek, którego tak bardzo potrzebujemy. Mamy okazję zainspirować się pobożnymi ludźmi, którzy po prostu próbują robić to co słuszne, nasze dzieci mogą zawierać przyjaźnie przesycone wiarą i daje nam niezwykłe duchowe światło, którego szukają także wierni nie należący do parafii. Czujemy się zaszczyceni, że jesteśmy członkami tak cudownej parafii.

Paul Pagano: Wspieramy naszą parafię, bo jest ona oazą wiary i katolicyzmu w naszym społeczeństwie, tak bardzo targanym trudnościami. Nigdy nie boję się, że w Mater Ecclesiae będzie głoszone cokolwiek innego poza PEŁNĄ katolicką prawdą. Parafia pomogła nam uformować duchowo, intelektualnie oraz moralnie naszą rodzinę, zgodnie z Wiarą, a nie ze Światem.

Państwo Rotondi: John służył do Mszy trydenckiej przez 25 lat, a Mater Ecclesiae jest pierwszym miejscem w USA (na rok 2000), w którym podjęto trud utworzenia diecezjalnej parafii wyłącznie na użytek Klasycznego Rytu Rzymskiego, na wzór parafii, które od 26 lat prowadzi Instytut Św. Piotra oraz Instytut Chrystusa Króla. W wielu parafiach diecezjalnych odprawia się Mszę trydencką, ale tylko jako dodatkowe nabożeństwo w niedzielę, często w niedogodnych godzinach.

Parafia, w której odprawia się tylko Mszę trydencką pozwala każdemu doświadczyć przeżywania pełni tradycyjnej liturgii Kościoła, np. codziennych Mszy Świętych zgodnie ze starym kalendarzem liturgicznym, specjalnych świąt, takich jak Ofiarowanie Pańskie, podczas których odprawia się starożytne ceremonie oraz Liturgii Godzin (zwłaszcza Ciemnych Jutrzni podczas Wielkiego Tygodnia). Wszystkie Sakramenty są sprawowane według starych rytuałów, łącznie z bierzmowaniem udzielanym przez naszego własnego biskupa diecezji Camden.

Oprócz liturgii, która jest źródłem i szczytem katolickiego życia, życie liturgiczne w naszej parafii owocuje braterstwem i łączy wiele katolickich rodzin myślących podobnie aby żyć i być całkowicie katolickim także w społeczności, co jest jeszcze trudniejsze pośród ciemności i zamieszania panujących w świecie, a także i w Kościele. Przybyliśmy tutaj z powodu liturgii, ale Bóg pobłogosławił nas o wiele bardziej: dobrymi przyjaźniami oraz katolicką społecznością, która nie ma sobie równych.

REGINA: Dlaczego Mater Ecclesiae jest ważna dla Waszej rodziny?

Paul Pagano: Kiedy po raz pierwszy odwiedziliśmy Mater Ecclesiae, byliśmy zaskoczeni widząc prężnie działającą parafię z ludźmi w każdym wieku: od młodych rodzin przez ludzi w średnim wieku po seniorów. Obawialiśmy się, że w parafii zobaczymy głównie ludzi starszych i nic więcej. Byliśmy mile zaskoczeni, że było wiele innych rodzin, takich jak nasza, rodzin szukających miejsca, aby żyć Wiarą Katolicką i Katolickim Dziedzictwem tak bardzo jak to tylko możliwe. Każdego roku Mater Ecclesiae ma więcej chrztów niż pogrzebów i coraz więcej młodych rodzin przybywa do parafii.

Parafia jest dla nas ważna, ponieważ możemy żyć w pełni naszą katolicką wiarą. Parafia to więcej niż Msza trydencka, to nasze Katolickie Dziedzictwo, które aktywnie przeżywamy. W wielu kościołach, w których odprawia się Mszę trydencką dodatkowo, trzeba znaleźć czas, żeby ją wcisnąć w grafik nabożeństw. W Mater Ecclesiae wszystkie Msze Święte są odprawiane w Klasycznym Rycie Rzymskim, a pozostałe Sakramenty według rytuału z 1962 roku. Codziennie mamy Mszę i spowiedź, w niedzielę jest odprawiana Msza solenna, a podczas wyjątkowych uroczystości są odprawiane Msze ze śpiewem chorału. Jest to coś niezwykłego jak na parafię diecezjalną.

Państwo Rotondi: Przywrócenie Liturgii w całej jej krasie jest głównym zadaniem naszej parafii: nie tylko powrót do coniedzielnej „Mszy trydenckiej”, ale przywrócenie jak najwięcej z tego co najlepsze w naszej rzymskiej tradycji liturgicznej, od Mszy niedzielnych poprzez Msze codzienne, po celebrację wszystkich obrzędów Wielkiego Tygodnia, modlitw brewiarzowych i mnogości wielu wyjątkowych ceremonii podczas całego roku.

Cara Kurtz: Mater Ecclesiae daje naszej okolicy duchowy pierwiastek, którego inne parafie nie mogą zapewnić. W Mater działamy inaczej i ludzie, którzy troszczą się o to co się dzieje w Kościele, dostrzegają to. W zeszłym roku, kiedy diecezja nie miała żadnych kandydatów do święceń kapłańskich, jeden z naszych parafian otrzymał święcenia kapłańskie w zakonie.

Każdego roku odprawiamy Mszę dziękczynną z okazji Uroczystości Wniebowzięcia; w zeszłym roku została ona odprawiona w katedrze w Filadelfii. Były tylko miejsca stojące. Ofiary płynęły z całego kraju, by pokryć koszty związane z tym przedsięwzięciem. Z okazji Uroczystości Ofiarowania Pańskiego zdarzy się coś o czym większość katolików zapewne nawet nie słyszała: ksiądz biskup wraz z przynajmniej 13 kapłanami przyjedzie do Mater Ecclesiae.

REGINA: Dlaczego Mater Ecclesiae jest ważna dla katolickiej społeczności?

Paul Pagano: Parafia stara się aktywnie wspierać katolicką społeczność. Organizuje parafialne śniadania, obiady, doroczny teatr przy posiłku, festyn dla dzieci oraz spotkania integracyjne na wiosnę i na jesieni, na święto św. Patryka i Octoberfest. Rodziny w parafii są dla siebie dużym wsparciem, gdyż każda rodzina poświęca się, by wychować dzieci w wierze katolickiej bardziej niż czemukolwiek innemu. Parafie, takie jak Mater Ecclesiae, są bastionem walczącym przeciwko zniszczeniu wiary katolickiej na świecie. Potrzebujemy tyle parafii takich jak Mater Ecclesiae, ile to tylko możliwe.

Cara Kurtz: Nasza wspaniała parafia sponsoruje również wiele społecznych wydarzeń w ciągu roku które gromadzą zarówno parafian, jak i ludzi spoza niej. W walentynkowy weekend organizujemy teatr przy kolacji; bilety na spektakl w dzień św. Walentego zostały wyprzedane już miesiąc wcześniej. Zabawa z okazji dnia św. Patryka cieszy się dużą popularnością, ponieważ dziś trudno o zdrową rozrywkę. Prowadzimy także program katolickich skautów, który zyskał popularność zarówno u parafian, jak i u wiernych spoza parafii.

Państwo Rotondi: Wiele z tego, co zostało stracone po Soborze Trydenckim [przypis redakcji UnaCum.pl: sic! w oryginale jest "Counil of Trent" - widocznie nie każdy Amerykanin rozumie skąd wziął się ruch tradycyjnych katolików i takie parafie] z powodu protestanckich wpływów i politycznych prześladowań, Mater Ecclesiae przywraca od początku swojego istnienia. Ta odnowa nie dotyczy tylko przeszłości, ale także przyszłości Kościoła. Parafia przywraca prawowity i kompletny kult, w którym Kościół oddaje cześć Wszechmogącemu Bogu i który prowadzi do pełniejszego i prawdziwego poczucia wspólnoty i przyjaźni między wiernymi poprzez wspólne przeżywanie roku liturgicznego. Zatem Mater Ecclesiae podtrzymuje nasze rodziny zarówno duchowo jak i społecznie, co daje nam błogosławieństwo w postaci prawdziwej katolickiej wspólnoty, opartej nie na słowie, lecz na czynie.

Aby uzyskać więcej informacji dotyczących tej parafii kliknij tutaj i tutaj.

Tłumaczenie: Marek Kormański
Zdjęcie pochodzi ze strony parafii.