niedziela, 26 kwietnia 2015

Dlaczego tradycyjny katolicyzm jest atrakcyjny dla kobiet?

W oddalonej o dziesięć tysięcy kilometrów Kalifornii, kwitnie kolejne Stowarzyszenie Mszy Łacińskiej (ang. Latin Mass Society). Założone zaledwie trzy lata wcześniej przez studentów na uniwersyteckim kampusie, przyciąga nieodparcie młodych ludzi znużonych współczesną kulturą i zafascynowanych tradycją katolicką. Kobiety w szczególny sposób odnajdują w tej organizacji swój głos i swoje miejsce.
Lucia Lopez, wiceprezes stowarzyszenia, zdradza nam dlaczego wstąpiła do LMS.

„Pragnę” 
W Stowarzyszeniu Mszy Łacińskiej kobiety odgrywają wiodącą rolę. Przyciąga je tradycją katolicką. Interesuje je coś, co idzie na przekór dominującej kulturze. Dlaczego? Najlepiej będzie, jak wyjaśnię, dlaczego ja sama zwróciłam się ku tradycji katolickiej. Mam nadzieję, że wypowiem się dość dokładnie w imieniu moich sióstr w Chrystusie.

            Dlaczego tradycyjny katolicyzm? Ponieważ: „pragnę”.
Tradycyjny katolicyzm to styl życia, który widziany i doświadczany rozbrzmiewa w głębi duszy. Bóg nas wzywa, od zakładania mantylki po skromny ubiór. Kiedy serce skłania się ku harmonii takiego życia, przez Bożą łaskę, staje się uległe, spoczywa w Bogu, będąc gotowe na własne fiat. Wierzę, że to się w tej chwili dzieje. Pan porusza serca amerykańskich kobiet, aby poznały tradycyjny katolicyzm i nim żyły. Dostrzegają piękno w przykładzie posłuszeństwa Naszej Pani i pragną naśladować jej pokorę i miłość do Boga.
Żyjemy w czasach zepsucia. Widać to w naszych rodzinach, szkołach, muzyce głównego nurtu i rozrywce. Oczywiście, w poprzednich wiekach nie brakowało trudnych chwil, ale rodzina jeszcze nigdy nie była tak atakowana jak w ostatnim stuleciu. Wpływa to w sposób destrukcyjny na ludzi i ich dusze. Ten atak ma swoje konsekwencje. W społeczeństwie panuje chaos spowodowany niszczeniem czegoś tak pięknego jak rodzina. Tradycyjny katolicyzm oferuje bezpieczny azyl w tym zamęcie, miejsce, w którym nasze modlitwy i cierpienia zanoszone są na wzgórze Kalwarii, a my jednoczymy się z Naszą Panią u stóp Krzyża i Naszym Panem na Krzyżu, wierząc w Jego zmartwychwstanie. Mówimy „Pragnę” w jedności z Naszym Panem, a On nieustannie nam przypomina, że w Nim jest nasza nadzieja.
            Jedną z najpiękniejszych rzeczywistości, które objawia tradycyjny katolicyzm jest to, czym może być rola kobiety. W ostatnich dziesięcioleciach kobiety były przekonywająco nakłaniane do tego, aby skupić się na karierze i dążeniu do władzy. W tradycyjnym katolicyzmie skupiamy się na rodzinach, najczęściej dużych rodzinach. Matka najczęściej pełni w nich rolę gospodyni domowej. Widać w tych rodzinach prawdziwe szczęście… Kobiety to pociąga, bo widzą w tym głęboki sens.
            Ogólnie mówiąc, młode dziewczęta chcą być piękne. Kiedy kobieta, niezależnie od wieku, chce się ładnie prezentować, z reguły spędza nieco więcej czasu na toaletę, aby dodać nieco więcej godności do swojego wyglądu. Godność i głębia w tradycyjnym katolicyzmie to coś, czego pragną ich dusze, pragną się nimi udekorować. Nasze dusze wiedzą, że są stworzone do rzeczy większych. Spora część młodych, przeciętnych dziewcząt natknęła się na skarb tradycyjnego katolicyzmu, a w nim odnalazła bogactwo ozdób, które przyciąga ich dusze, które je przemienia i nadaje nową jakość. Od noszenia mantylek i znaczenia tego gestu, po skromność w ubiorze i przemianę dla Naszego Pana. Najważniejsze jednak, że pozwalają Bogu działać w ich duszach poprzez modlitwę, starając się zawsze pełnić Jego wolę i stawiać Go na pierwszym miejscu.
Wspaniałym paradoksem jest to, że podczas gdy my pragniemy Jezusa, On pragnie nas. Wzywa nas, a my idziemy do Niego. Kobiety w Stowarzyszeniu Mszy Łacińskiej odgrywają tak istotną rolę w tradycyjnym katolicyzmie, ponieważ Bóg jest ogromnie hojny.  Jego łaska działa w nas poprzez naszą odpowiedź uwidocznioną w noszeniu mantylki, w naszej miłości do Mszy Wszechczasów i naszym poparciu dla skromności ubioru. Potrzebujemy Go, bo zostałyśmy stworzone dla Niego i On nas wzywa. Oto jesteśmy, Panie! (lmsociety.com)

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru brytyjskiego periodyka Mass of Ages.
Tłumaczenie z angielskiego: Piotr Klinger
Zdjęcie z Mass of Ages: Ana Cristina Hernandez.

Stowarzyszenie Mszy Łacińskiej USA i Kanady nagrywa bardzo profesjonalne filmy promujące tradycyjną Mszę i tradycyjny katolicyzm. Poniżej jeden z nich.