wtorek, 15 kwietnia 2014

Czy "forma nadzwyczajna" to oficjalna nazwa tradycyjnej Mszy łacińskiej?

Publikujemy tłumaczenie tekstu z portalu Rorate Caeli pt. 
Terminology: What is the "official" name of the Traditional Latin Mass? Is it "Extraordinary Form"?. Dziękujemy  p. Robertowi Włodarczykowi za trud przetłumaczenia tego artykułu.

Nigdy nie sądziliśmy, że zajdzie potrzeba, aby o tym pisać, ponieważ dwa aspekty, które tu omówimy, wydają się oczywiste i za takie też uchodzą od 2007 roku. Mimo to panuje wiele nieporozumień dotyczących sformułowania „Nadzwyczajna forma”, dlatego czujemy się zobligowani do wyjaśnienia dwóch kwestii.
                                                             

1. Dlaczego w motu proprio Summorum Pontificum papież Benedykt XVI wprowadził określenie „Nadzwyczajna forma”? Odpowiedź: aby rozwiązać dylemat z zakresu prawa liturgicznego.


W całej historii Kościoła – a przynajmniej od momentu, gdy różnice w rytach stały się wyraźne i związane z konkretnymi patriarchatami lub regionami – birytualni księża stanowili tradycyjnie wyjątek. Również dzisiaj są oni rzadkością. Ponadto Benedykt XVI czuł potrzebę, by wreszcie zwalczyć niesprawiedliwość, która utrzymywała się, i była broniona przez większość kanonistów, od momentu ogłoszenia konstytucji apostolskiej Missale Romanum, Pawła VI (1969), ustanawiającej Novus Ordo Missae. Czy owa Konstytucja, a także wcześniejsze i późniejsze dokumenty zmieniające wszystkie obrzędy sakramentów zniosły tradycyjny ryt rzymski?
Użycie terminu „forma” rozwiązało oba problemy. Nie uczyniło natychmiastowo wszystkich kapłanów Kościoła łacińskiego, w ogromnej większości księży diecezjalnych, birytualnymi (w świetle prawa) – co byłoby raczej niezgodne z tradycją; oraz, co najważniejsze, rozwiązało oczywisty kłopot z niemożliwością zniesienia rytu liturgicznego mającego korzenie sięgające niepamiętnych czasów. (Był to oczywisty kłopot, ponieważ jak zasugerował Papież „to, co poprzednie pokolenia uważały za święte, świętym pozostaje i wielkim także dla nas, przez co nie może być nagle zabronione czy wręcz uważane za szkodliwe,” dlatego odwieczne Ryty liturgiczne i Obrządki Kościoła łacińskiego nie mogły i nie mogą być po prostu zniesione.) Jest to poniekąd życzliwy gest [Papieża], szlachetna konstrukcja intelektualna, ponieważ powszechna celebracja tradycyjnej Mszy łacińskiej oraz Novus Ordo Missae zdaje się ukazywać dwa bardzo odmienne ryty. Jednakże użycie takiej konstrukcji prawnej jest dosyć powszechne w prawodawstwie i nie ma w tym nic niestosownego. Posłużenie się tą terminologią dało jasno do zrozumienia, że każdy kapłan Kościoła łacińskiego ma święte prawo do odprawiania tradycyjnej Mszy.
                                               
2. Mimo to termin „Nadzwyczajna forma” nie jest „oficjalną” nazwą tradycyjnego rytu rzymskiego. Jest po prostu jednym z wielu określeń używanych wobec Niego. Istotnie, jak możemy dostrzec w samych tekstach oficjalnych dokumentów, korzysta się z kilku różnych nazw w odniesieniu do tradycyjnego rytu rzymskiego.

Już we wstępie samo motu proprio mówi o „nadzwyczajnym stosowaniu”[1] i o „starej formie”[2] (antiqua forma) rytu rzymskiego. Następnie w pierwszym artykule wspomina o „Mszale Rzymskim ogłoszonym przez św. Piusa V i wydanym po raz kolejny przez bł. Jana XXIII” (tzn. Mszał św. Piusa V jest równie „oficjalny” jak Mszał bł. Jana XXIII – nic dziwnego, że kardynał Navarette-Cortes posłużył się podobnym porównaniem w wywiadzie z 2008 roku[3]), który stanowi „nadzwyczajny wyraz” (extraordinaria expressio) oraz „nadzwyczajną formę” (forma extraordinaria). Dokument nazywa Go także „wcześniejszą tradycją liturgiczną.”[4]
Według tradycyjnego Rytuału Rzymskiego (Rituale Romanum), obrzędy sakramentów charakteryzują się zgodnością ze starszym[5] rytuałem (Rituale antiquior). Ten sam przymiotnik jest stosowany w  odniesieniu do Pontyfikału, jak również do samej formy: starsza forma (forma antiquior).
Wszystkie te terminy zawarte są krótkim tekście samego motu proprio Summorum Pontificum.
 Z kolei w Liście do Biskupów wzmiankuje się o „liturgii rzymskiej ustanowionej przed reformą roku 1970.” Papież stwierdza w Liście, że nie ma „dwóch rytów” (mimo iż używa zwrotu „nowy ryt” (!), sprawia, że nie czujemy się skrępowani, gdy stosuje również zwrot starszy ryt...), lecz posługuje się również innymi określeniami: „wersja”, „wcześniejsza Forma”, „Mszał z roku 1962”, „dawny Mszał” czy „starożytne tradycje liturgii łacińskiej” (nawiasem mówiąc, bardzo piękne określenie).
W instrukcji Universae Ecclesiae dominuje termin „forma extraordinaria”, jednak znajduje się w Niej także wiele innych rodzajów określeń: „forma”, „zwyczaj”, „Usus antiquior” czy „Mszał z 1962 roku...”
Wszystkie one są po prostu „oficjalnymi” nazwami powszechnie stosowanymi w przytoczonych dokumentach. Nie zapomina się jednak o potrzebie klarowności, która wymaga ciągłego posługiwania się sformułowaniami przyjętymi w językach narodowych, np. tradycyjna Msza łacińska w angielskim czy „Msza trydencka” (mimo iż to nieszczególnie precyzyjne określenie) zarówno w angielskim jak i w kilku innych językach europejskich. Nie wspominając już o godnych wielkiego szacunku określeniach: „Ryt gregoriański” oraz „Klasyczna liturgia rzymska” (używanych np. przez byłego przewodniczącego Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, kardynała Castrillona Hoyosa).
W końcu, w trakcie obecnego pontyfikatu, omawiany ryt został określony jako „Vetus Ordo”. Raz uczynił to sam papież Franciszek, zaś kolejny raz nazwa ta została użyta w dokumencie dotyczącym interwencji w zgromadzeniu Franciszkanów Niepokalanej. Poza tym, wraz z nadchodzącą kanonizacją Papieża roku 1962, będziemy mieli wkrótce powód by wspominać o Mszale św. Jana XXIII...
                                                               ---------------------------------------------
Dlatego też: 
(1) nie ma żadnego przymusu, aby używać nazwy Nadzwyczajna forma, jak gdyby była to jedyna akceptowalna nazwa – nawet w przytoczonych dokumentach nie stosuje się wyłącznie tego określenia;
(2) nie należy oburzać się, gdy posługują się nią inni wystarczy samemu jej nie używać.




[1] Por. angielskie tłumaczenie Summorum Pontificum zamieszczone na Rorate Caeli. Kliknij.
[2] Tamże.
[3] Por., The Mass that is „more directed toward God”, Bruno Volpe. Wywiad zamieszony na Rorate Caeli. Kliknij.
[4] W polskim tłumaczeniu Summorum Pontificum „wcześniejsze tradycje liturgiczne”, przyp. tłum.
[5] W polskim tłumaczeniu Summorum Pontificum użyto przymiotnika „stary” w odniesieniu do rytuału, Pontyfikału i formy rytu rzymskiego, przyp. tłum.